• Zużywają prąd, gdy ich nie używasz? 4 urządzenia, które musisz mieć na oku

    Jakie urządzenia zużywają prąd, gdy są wyłączone? To, że nie używasz danego sprzętu, nie znaczy jeszcze, że nie pobiera on energii. 

    Urządzenia elektryczne, które zużywają prąd nawet, gdy są wyłączone

    Są urządzenia domowe, na które być może nie zwracasz uwagi i niezbyt przejmujesz się ich podłączeniem do prądu. Tymczasem są to przecież zmarnowane pieniądze. Pieniądze, które idą dosłownie donikąd. Oto 4 urządzenia, które zużywają prąd nawet, gdy są wyłączone.

    1. Dekoder TV

    To małe i niepozorne urządzenie, które dziś każdy ma w swoim domu, dziennie potrafi zużyć ponad 20 W. I mowa oczywiście o czasie, w którym teoretycznie go nie używasz. Dekoder pozostaje jednak w trybie czuwania, ciągle pobierając prąd. Ale uwaga - większość modeli nie warto odłączać od gniazdka, bo się zresetują. 

    2. Komputer stacjonarny

    W erze laptopów zapominamy o komputerach stacjonarnych, które najprawdopodobniej stoją gdzieś w kącie i się kurzą. Ale czy są odłączone od prądu? Komputery mogą pobrać do 100 W dziennie! Rocznie przekłada się to na dodatkowe 200-300 zł. Jeśli nie korzystasz z tego urządzenia, odłącz je - wyłączone pobiera zdecydowanie za dużo energii.

    3. Urządzenia z zegarem

    Posiadasz kuchenkę mikrofalową z timerem i aktualną godziną? Świetnie, bo to naprawdę przydatne udogodnienie. Ale czy wiesz, że takie urządzenia pobierają prąd, gdy są wyłączone? Ten drobiazg, jakim jest godzina, odbija się na zużyciu prądu. Piecyk z timerem wyłączony może pobrać ponad 100 W, czyli niemało. 

    4. Ładowarka do telefonu

    Smartfony niestety szybko słabną, przez co niemal codziennie je ładujemy. W efekcie odłączanie ładowarki wydaje się właściwie niepotrzebne. Ale to nie jest dobre wyjście. Ładowarka podłączona do kontaktu pobiera 1-2 W dziennie, co w niektórych przypadkach może źle wpłynąć na budżet. Pamiętaj też, że jest to po prostu nieekologiczne. 


    To były 4 urządzenia, które pobierają prąd, gdy są wyłączone. Wiedziałeś o wszystkich?