Masz pytania? Napisz do nas!
X
  • Rachunki za prąd stale rosną. Czy wiemy jednak, co się na nie składa? Przedstawiamy wszystko, co powinieneś wiedzieć o rachunkach za prąd.  Rachunki za prąd składają się z kilku opłat, które możemy podzielić na opłaty za zużycie energii i za dystrybucję. Standardowy rachunek składa się z: energii czynnej, stawki zmiennej sieciowej, stawki jakościowej zmiennej, opłaty handlowej, opłaty przejściowej, stałej stawki jakościowej, opłaty abonamentowej.  Energia czynna to opłata za zużyty prąd. Zmienna stawka sieciowa to opłata zależna od zużycia energii. Płacimy za korzystanie z sieci. Zmienna stawka jakościowa jest zależna od zużytej energii. Pokrywa koszty utrzymania równowagi w systemie elektroenergetycznym. Opłata handlowa to opłata za dostarczenie rachunku i inne nieokreślone koszty handlowe. Opłata przejściowa jest zależna od zużycia. Stanowi zabezpieczenie dla dystrybutora. Stała stawka jakościowa to uzupełnienie opłaty jakościowej.Gwarancja bezproblemowej dostawy prądu dobrej jakości. Opłata abonamentowa pokrywa koszty obsługi klienta. Rachunki za prąd nie są tylko za prąd Kiedy dostajemy rachunek, szukamy zazwyczaj pogrubionej cyfry - kwoty, którą musimy zapłacić. Widzimy wprawdzie, że na kartce znajdują się też inne punkty, ale rzadko zwracamy na nie uwagę. Rachunek za prąd składa się jednak z kilku opłat, które wynikają z kolei z regulacji prawnych. I tak można podzielić nasz rachunek na zasadnicze dwa rodzaje opłat: opłata za zużytą energię i opłata za dystrybucję.  Opłata za zużytą energię Na rachunku za prąd znajdziemy informację o liczbie zużytych kilowatogodzin energii w danym okresie rozliczeniowym. Warto zużycie energii monitorować. Jeśli będzie większe niż w poprzednim miesiącu, oznacza to, że powinniśmy zwrócić uwagę na nasze działania. Bardzo możliwe, że zwiększamy zużycie prądu nieświadomie, tym samym podwyższając sobie rachunki za prąd. Opłata za dystrybucję Opłata za dystrybucję prądu nie jest już tak oczywistą sprawą jak opłata za zużycie energii. Niestety nie mamy nad nią też żadnej kontroli. Jest narzucona odgórnie przez dostawcę energii. Urząd Regulacji Energetyki ustala wprawdzie pewne granice opłat, których dostawca nie może przekroczyć. Trudno jednak wyzbyć się wrażenia, że koszty dystrybucji są za duże.  Wiele zależy też od używanej mocy przyłączeniowej. Układ jednofazowy, zainstalowany np. w biurze lub mieszkaniu, jest tańszy od układu trzyfazowego używanego choćby w przemyśle.  Jak wygląda standardowy rachunek za prąd? Rachunek za prąd składa się z kilku wypunktowanych kwot. Wszystkie przedstawiamy poniżej.  Energia czynna - czyli zużyta przez nas energia. Opłata obliczana jest przez operatora za pomocą mnożenia aktualnej ceny kilowatogodziny przez zużycie. Inkasent dokonuje odczytu. Coraz częściej stosowane są też nowoczesne systemy, które zdalnie monitorują zużycie energii. Składnik zmienny stawki sieciowej (przesyłowej) - jest to opłata zmienna, bo zależy od zużytej energii. Pokrywa ona koszty ewentualnych strat przesyłowych, które miałby ponieść dystrybutor. Najprościej to tłumacząc, płacimy za korzystanie z sieci napięcia, które płynie do naszych domów. W Polsce, niestety, często używamy przestarzałych systemów, więc bardzo możliwe, że kwota zmiennej stawki sieciowej na rachunku za prąd jest drugą największą. Stawka jakościowa zmienna - są to koszty utrzymania równowagi w systemie elektroenergetycznym. Płacimy więc za to, żeby do naszego gniazdka dotarł prąd odpowiedniej jakości. Stawka zależy od zużytych kilowatogodzin.   Opłata za obsługę handlową - jest to kwota, którą musimy zapłacić, aby dostać rachunek do domu.  Opłata przejściowa - opłata ta została wprowadzona w 2007 roku i opiera się na zabezpieczeniu dystrybutora przed ewentualną stratą producenta prądu. Czyli, gdy np. elektrownia rozwiąże umowę z dostawcą, pokrywana przez nas opłata przejściowa pełni funkcję rekompensaty dla dystrybutora. W rzeczywistości płacimy po prostu za ubezpieczenie dostawcy prądu. Wysokość opłaty zależy od rocznego zużycia energii. Składnik stały stawki jakościowej - jak sama nazwa wskazuje, jest to uzupełnienie opłaty jakościowej. Płacimy stałą kwotę, która ma nam gwarantować, że dystrybutor dostarcza prąd dobrej jakości i wszystko będzie działać w porządku.  Opłata abonamentowa - są to koszty związane z obsługą klienta. Płacimy więc nie tylko za to, że prąd jest nam w ogóle dostarczony. Opłata abonamentowa pokrywa np. wypłaty pracowników biura zakładu energetycznego lub koszty korespondencji.  Jak widać, na większość opłat nie mamy wpływu. Możemy oczywiście ograniczyć zużycie prądu, ale nie zawsze wiąże się to z niższym rachunkiem.  Uważnie czytaj rachunek za prąd Rachunek za prąd składa się z wielu opłat, które należy sprawdzać. Bardzo ważne jest monitorowanie ich zwłaszcza, gdy zmieniamy dostawcę. Zdarza się bowiem, że “promocje” stałej ceny energii wcale nie są promocjami, bo dystrybutor zwiększa opłatę handlową. W niektórych przypadkach może wynosić nawet 30 zł! Dlatego trzeba być uważnym i sprawdzać rachunki za prąd.  Na koniec warto podkreślić, że rachunki za prąd trzeba nie tylko monitorować, ale należy też dbać o to, aby pokrywać je na czas. Jeśli tego nie dopilnujemy, rachunek będzie większy, bo dostawca doliczy do niego odsetki. Zalecamy więc korzystanie z prądu tzw. na kartę, o którym znajdziesz więcej informacji na http://doladowaniaenergetyczne.pl/. 
  • Odnawialne źródła energii są modne i ekologiczne, a w Polsce możemy uzyskać nawet 45% dofinansowania do kredytów bankowych na instalacje solarne. Okazuje się jednak, że niewielu korzysta z energii odnawialnej. Nie jesteśmy pewni, czy to się w ogóle opłaca, czy ma sens i czy jest trudne. W tym artykule opisaliśmy trzy najbardziej popularne źródła energii odnawialnej. Warto w nie inwestować? Energia słoneczna Odnawialne źródła energii kojarzą się nam przede wszystkim z energią słoneczną. Pozyskujemy ją za pomocą specjalnych paneli zamontowanych najczęściej na dachu. W przypadku czteroosobowej rodziny trzeba się liczyć ze sporym wydatkiem. Koszt odpowiedniej ilości paneli może wynieść nawet kilkanaście tysięcy złotych. Po zrobieniu szybkich obliczeń okazuje się, że rocznie zaoszczędzimy do 1200 zł. Oznacza to, że inwestycja w energię słoneczną zwróci nam się dopiero po kilku latach. Dodatkowo słońce nie zawsze świeci - musimy więc posiadać alternatywne źródło energii, a to sprawia, że koszta są większe. Energia wiatrowa Równie wątpliwa jest energia wiatrowa. Inwestycja w ten rodzaj źródła energii odnawialnej wynosi do 80 tys. zł. w przypadku małej turbiny. Na dodatek niezbędne jest zakupienie akumulatorów, bo prąd należy magazynować. Te z kolei kosztują kilka tysięcy złotych i trzeba je wymieniać raz na parę lat. Oznacza to, że koszt przydomowej elektrowni jest bardzo wysoki. Niektórym wydaje się, że na energii wiatrowej można zarobić, bo zazwyczaj mamy jej nadwyżkę. Niestety, prawo nie reguluje statusu domowej elektrowni. Musi ona działać na tych samych zasadach co do duże elektrownie, więc, aby sprzedać prąd, musimy założyć firmę. To z kolei wiąże się z podatkami i koncesją. W efekcie zysków nie ma właściwie żadnych, chociaż eksperci twierdzą, że w przyszłości na tym właśnie będzie polegać rynek energetyczny. Ma on składać się z wielu małych przedsiębiorców operujących źródłami energii odnawialnej. Może więc warto zainwestować? Biomasa Ogrzewanie domu biomasą wydaje się najtańszą opcją. Przecież spalanie peletu, owsa czy słomy nie może być drogie. Problematyczne są jednak dwie kwestie. Po pierwsze, korzystanie z biomasy wymaga czasu, bo kotło należy czyścić regularnie, a paliwo dokładać. Po drugie, trzeba mieć miejsce na składowanie opału. Ludzie z natury są leniwi, więc zawsze wybiorą łatwiejszą i szybszą opcję. Biomasa jest zatem nie dla każdego. Zalety energii odnawialnej Dotychczas skupiliśmy się na wadach trzech najpopularniejszych źródeł energii odnawialnej. Mają one jednak swoje zalety i w niektórych przypadkach sprawdzą się lepiej od tradycyjnego wyboru. Powinniśmy pamiętać, że przede wszystkim jest to wybór ekologiczny. W czasach walki ze smogiem warto postawić na energię odnawialną. Odetchniemy zarówno my, jak i planeta. Trzeba też zdawać sobie sprawę z tego, że źródła energii odnawialnej podnoszą wartość domu. Gdy budynek zaś znajduje się daleko od innych źródeł energii, powinniśmy postawić na przydomową elektrownię. To samo tyczy się dobrze ocieplonego domu, bo ten wymaga po prostu małej ilości energii. Poza tym już przy projekcie domu powinniśmy rozważyć inwestycję w odnawialne źródła energii. Możemy bowiem zaoszczędzić na wielu rzeczach, np. na ogrodzeniu czy budowie balkonu. Wówczas kwota przeznaczona na panele nie będzie już taka odstraszająca. Podsumowując, odnawialne źródła energii wiążą się z dużymi kosztami. Pewnym jest natomiast, że te wydatki się zwrócą. Wymaga to jednak czasu i cierpliwości. Niektóre źródła wiążą się też z dodatkowymi kosztami, np. z zakupem akumulatorów i regularną ich wymianą. Warto jednak inwestować w odnawialną energię z kilku powodów, a przede wszystkim dlatego, że jest to wybór ekologiczny. Nasza świadomość w tym temacie ciągle wzrasta, więc powinniśmy też podejmować konkretne ekologiczne działania. Instalacja paneli słonecznych albo korzystanie z biomasy to dobry początek.
  • Inwestycje są szansą na duże zarobki. Dają również bezpieczeństwo finansowe i ułatwiają podejmowanie przyszłościowych decyzji. Trudno jednak stwierdzić, w co inwestować, żeby przypadkiem na tym nie stracić. Na rynku nie brakuje bankrutów, którzy źle zainwestowali swoje pieniądze. Jeżeli zastanawiasz się, w co inwestować tak, aby zarobić, koniecznie przeczytaj nasze propozycje. Lokaty i konta oszczędnościowe Najbezpieczniejszą inwestycją są lokaty i konta oszczędnościowe. Oczywiście, kiedy zastanawiamy się, w co inwestować, jest to niekoniecznie pierwsza opcja, która przychodzi nam na myśl. Nie jest to też opcja gwarantująca bardzo duże zyski. Wszystko zależy bowiem od kwoty, którą wpłacimy na lokatę lub konto. Przy takiej inwestycji mamy jednak pewność, że zainwestowana kwota wzrośnie i nic jej nie grozi. Obligacje skarbowe Stojąc przed wyborem, w co inwestować, powinniśmy przede wszystkim postawić na bezpieczeństwo. Kolejną bezpieczną opcją są zaś obligacje skarbowe. Są to dłużne papiery wartościowe. W uproszczeniu można stwierdzić, że inwestując w obligacje skarbowe, udzielamy pożyczki państwu. Oprocentowanie jest niskie (niższe niż w niektórych lokatach i kontach oszczędnościowych), ale zysk pewny. Pomijając oczywiście sytuacje skrajne, np. gdy kraj bankrutuje. Obligacje korporacyjne W co inwestować, aby zyskać więcej niż na lokatach lub obligacjach skarbowych? W obligacje korporacyjne. System działania w ich przypadku jest podobny do obligacji skarbowych, ale zysk większy. Inwestycje prywatnych przedsiębiorstw są po prostu wyżej oprocentowane. Ta opcja wiąże się już jednak z pewnym ryzykiem. Nigdy nie mamy stuprocentowej pewności, że dane przedsiębiorstwo będzie wypłacalne. Wówczas w grę wchodzi postępowanie restrukturyzacyjne spółki. Crowdfunding udziałowy Crowdfunding udziałowy, czyli inwestowanie w startupy. Firmy potrzebują inwestorów, aby zarobić duże pieniądze. To właśnie Ty możesz stać się takim inwestorem. Musisz jednak pamiętać o tym, że crowdfunding jest niepewny. Należy się porządnie zastanowić nad tym, w co inwestować. Przecież nie wszystkie startupy mają realną szansę na przyniesienie zysku.  Fundusze inwestycyjne Fundusze inwestycyjne to opcja dla tych, którzy nie chcą się zastanawiać nad tym, w co inwestować. Tym zajmują się opłacani przez nas specjaliści. W ramach funduszy inwestycyjnych możemy wybrać kilka jednostek, m.in.: akcje spółek notowanych na giełdzie, depozyty bankowe, bony skarbowe. Musimy jednak pamiętać o tym, że straty ponosimy my, nie eksperci. Kryptowaluty W co inwestować, aby było bezpiecznie? Na pewno nie w kryptowaluty. W ich przypadku nigdy nie możemy mieć pewności, że zarobimy. Niestety, kurs kryptowalut przypomina sinusoidę. Ale! Gdy zainwestujemy w odpowiednim momencie, możemy zarobić naprawdę wiele. Cena bitcoina w ciągu trzech lat wzrosła aż sześciokrotnie, warto więc obserwować rynek kryptowalut.  Propozycji, w co inwestować, jest o wiele więcej, ale na początek warto poznać tylko wyżej wymienione. Wszystkie różnią się od siebie stopniem bezpieczeństwa i wielkością możliwego zarobku. Nie wszystkie polecamy. Przedstawiliśmy je po to, aby zobrazować różnorodność rynku inwestycyjnego. Bez świadomości jego niejednolitości, nie powinniśmy inwestować.