Masz pytania? Napisz do nas!
X
  • Jak nie dać ponieść się kredytowemu szaleństwu? Czy można oszczędzać, nie rezygnując z prowadzenia ciekawego życia? Co zrobić, by oszczędzanie nie stało się fanatyzmem? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w poniższym tekście! Wypłata mądrze zagospodarowana OK, zdecydowałeś, że chcesz oszczędzać pieniądze. To wspaniale! Teraz powinieneś starannie przeanalizować swoje wpływy do domowego budżetu oraz wydatki. Zapewne największym “zastrzykiem pieniężnym”, jaki otrzymujesz, jest comiesięczna wypłata - zastanów się jednak nad innymi pieniędzmi, które otrzymujesz - być może są to alimenty, świadczenia socjalne lub wpływy z tytułu praw autorskich? Następnie przez co najmniej miesiąc obserwuj uważnie swoje wydatki, zapisując je w specjalnym zeszycie lub pliku. Na spokojnie pomyśl, z jakich zakupów mógłbyś zrezygnować - prawie na pewno nie potrzebujesz kupować kawy w papierowym kubeczku kilka razy w tygodniu! Wiele osób stosuje zasadę, że każdego miesiąca odkłada przynajmniej dziesięć procent swoich dochodów na konto oszczędnościowe - i, zdaniem wielu specjalistów, warto do tego dążyć. Z każdej wypłaty warto odkładać stałą kwotę - dzięki temu wiesz, ile możesz wydać, a jednocześnie zabezpieczysz swoją przyszłość. Dobrze jest także wyrobić w sobie nawyk, że wszystkie “nadprogramowe” pieniądze nie są po to, by od razu je wydać - o wiele bardziej rozsądne jest przelanie ich na konto. Kredyt? Tylko wtedy, gdy naprawdę go potrzebujesz Większość młodych ludzi w pewnym momencie swojego życia będzie musiała wziąć kredyt - jest to związane między innymi z wysokimi cenami mieszkań w Polsce. Oczywiście, nie ma nic złego w braniu pożyczek… jeśli robisz to w sposób przemyślany. Zawsze dokładnie analizuj oprocentowanie  i inne warunki. Unikaj również wszelkiego typu “chwilówek” - zwykle może je wziąć każdy, ale… musimy oddać dużo więcej pieniędzy, niż pożyczyliśmy! Nie traktuj też kredytu jako sposobu na “podratowanie” domowego budżetu, gdy akurat zdarzyło Ci się zaszaleć na zakupach - ludzie zamożni nie wydają pieniędzy, których… nie mają. Zastanów się także, czy aby na pewno potrzebujesz karty kredytowej - korzystanie z niej jest przecież systematycznym zadłużaniem się! Jeśli nie jest to absolutnie konieczne, nie bierzmy najwyższego kredytu oferowanego przez bank - jego spłacanie może okazać się ponad nasze siły, gdy wydarzy się coś nieoczekiwanego.  Oszczędzanie jako przygoda, nie katorga To, że zdecydowałeś się oszczędzać pieniądze, nie powinno oznaczać, że zregyznujesz ze wszystkich swoich przyjemności - także tych, za które trzeba płacić. Jeżeli na przykład od lat kupujesz karnet na siłownię - i bardzo to lubisz - to nie odmawiaj sobie tego! Oszczędzanie powinno być zmianą na plus pod każdym względem - na przykład, zamiast zużywać ogromne ilości prądu siedząc przed laptopem, możesz spotkać się z rodziną lub przyjaciółmi. Jest to rozsądne oszczędzanie, które nie wywołuje frustracji. Najlepiej będzie, jeśli wypiszesz na kartce przyjemności, które regularnie sobie fundujesz, a następnie zastanowisz się, z czego możesz zrezygnować bez wielkiego żalu, a co jest dla Ciebie naprawdę ważne. Takie zachowanie może być dobrym przykładem także na to, jak nauczyć dziecko oszczędności.    
  •   Nie da się uciec od płacenia rachunków - musi to robić każdy z nas. Istnieją jednak sposoby na to, by dzięki oszczędzaniu pozornie drobnych kwot, mieć pod koniec miesiąca zdecydowanie więcej pieniędzy - i to bez wysiłku! Poznaj nasze sposoby na oszczędzanie na rachunkach. 1.Korzystaj z usług w pakietach Internet, telefon i telewizję warto jest opłacać u jednego dostawcy - firmy telekomunikacyjne zwykle doceniają to, że korzystamy z wielu oferowanych przez nie usług i… proponują naprawdę korzystne stawki! Kiedy wybierzemy ofertę “skojarzoną”, nasze opłaty mogą być niższe nawet o 50 procent! Jeżeli korzystamy z usług danego operatora przez dłuższy czas, warto zapytać, czy firma nie przygotowała zniżek dla stałych klientów - jest to powszechnie praktykowane w świecie marketingu. 2. Wybierz odpowiednią taryfę u dostawcy prądu Rachunki za prąd zwykle należą do najwyższych, jakie musimy płacić - energia elektryczna jest po prostu droga. Aby obniżyć swoje rachunki, powinniśmy wybrać odpowiednią taryfę - zwykle dostawcy energiii oferują ich całkiem sporo. Przemyślcie, kiedy korzystacie z prądu, obserwując swoje nawyki. Jeśli na przykład nie zużywacie energii elektrycznej w nocy, bo kładziecie się spać wcześnie, to możecie zmienić taryfę na dwustrefową, czyli na przykład taką, w której obowiązują niższe stawki za prąd w ciągu dnia, a wyższe - w nocy. Dowiedz się także jak działa taryfa nocna 3. Unikaj trybu stand by Wielu z nas nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że gdy na przykład na telewizorze świeci się mała dioda, to… licznik dalej pracuje. Warto zatem zawsze wyłączać telewizor lub laptop. Innym, wygodniejszym sposobem jest korzystanie z listwy z wyłącznikiem - wyłączenie jej spowoduje, że… wszystkie urządzenia przestaną pobierać prąd. Nie musimy wówczas myśleć o wyłączaniu każdego urządzenia osobno! 4. Używaj ładowarek tylko wtedy, gdy ich potrzebujesz Czy wiesz, że kiedy ładowarka jest podłączona do gniazdka i nie ładuje naszego telefonu lub laptopa, to również pobiera energię? Aby uniknąć bezsensownego zużycia prądu, odłączajmy ładowarkę zaraz po tym, jak bateria zostaje naładowana. W przeciwnym wypadku będziemy słono płacić za “ładowanie powietrza”! 5. Zakręcaj kran Czy Ty też masz nawyk zostawiania odkręconej wody podczas golenia twarzy lub mycia zębów? Koniecznie to zmień! Zakręcanie kranu w trakcie mycia zębów i golenia się pozwala zaoszczędzić od 300 do 700 złotych rocznie. Kolejnym krokiem może być wyłączanie strumienia wody podczas namydlania ciała pod prysznicem. Są to także sposoby na zrobienie czegoś dla środowiska naturalnego! 6. Walcz z przeciekami Czasami wydaje nam się, że krople kapiące co jakiś czas z kranu lub prysznica to “nic takiego”. Niestety, posiadanie przeciekających kranów wiąże się z dodatkowymi opłatami! Podobnie dzieje się, gdy przecieka spłuczka w toalecie - szacuje się, że koszt przeciekającej spłuczki wynosi około 122 złotych miesięcznie. Jeżeli więc tak dzieje się w Twoim domu - czym prędzej wezwij hydraulika lub wymień wadliwie działające sprzęty!
  • Żeby znać się na finansach, wcale nie musisz kończyć studiów ekonomicznych. Wystarczy, że przeczytasz kilka dobrych książek, które wprowadzą Cię w temat zarabiania i oszczędzania pieniędzy. Ponieważ publikacji tego rodzaju jest na rynku bardzo dużo, przygotowaliśmy dla Ciebie 3 tytuły, które z pewnością zasługują na Twoją uwagę! Andrzej Fesnak, “Jakie decyzje finansowe podejmują bogaci i dlaczego biedni robią błędy postępując inaczej” Książka, która nadaje się zarówno dla osoby, która ma już jako takie pojęcie o rozsądnym gospodarowaniu pieniędzmi, jak i dla kogoś, kto zawsze trzymał się z dala od tego rodzaju tematów. Fesnak rozprawia się z mitami dotyczącymi bogactwa, jakie obecne są w naszym społeczeństwie - wielu Polaków wciąż uważa, że pieniądze mają tylko oszuści lub dzieci bogatych rodziców, które nigdy nie zhańbiły się pracą. Autor opisuje, jakie mamy możliwości pomnażania kapitału w poszczególnych okresach naszego życia. Przekazuje nam także cenną wiedzę na temat tego, w jaki sposób możemy dbać o bezpieczeństwo finansowe naszej rodziny. Szczególnie istotny wydaje się podrozdział dotyczący kredytów - większość z nas w którymś momencie swojego życia będzie musiała wziąć pożyczkę, dlatego warto wiedzieć, jak zrobić to mądrze. Bartosz Nosiadek, “Zarabianie prawdziwych pieniędzy, czyli czego nie powie Ci żaden doradca” Ta pozycja powinna stać się lekturą obowiązkową dla wszystkich osób, które chciałyby w przyszłości utrzymywać się z dochodu pasywnego. Okazuje się, że w polskich warunkach także jest to możliwe - nawet, jeśli nie odziedziczyło się fortuny po rodzicach lub bogatym wujku! Książka stanowi autobiografię mężczyzny, który dzięki własnej ciężkiej pracy oraz niemałej ilości odwagi doszedł do dużych pieniędzy. Jest to zatem opowieść szczera, pozbawiona tanich chwytów motywacyjnych w stylu “rób co kochasz, a osiągniesz sukces”. Nosiadek pokazuje czytelnikowi, jak wielu wyrzeczeń wymaga budowanie własnej marki i dorobienie się majątku, ale też opisuje, jak wiele korzyści z tego wynika. Ciekawe jest także jego spojrzenie na to, jak inni mogą demotywować nas do spełniania swoich marzeń o finansowej niezależności - nawet wtedy, kiedy nie robią tego celowo!  Arkadiusz Podlaski, “Świadome zakupy” Współcześni ludzie żyją w świecie wszechobecnej reklamy - każdy próbuje nam coś sprzedać. Trudno jest zatem podejmować racjonalne zakupowe decyzje - zwłaszcza, gdy nie jestesmy wtajemniczeni w mechanizmy działania marketingu i nie znamy sztuczek, jakimi posługują się specjaliści od sprzedaży. Antidotum na “przepuszczanie” pieniędzy może stanowić właśnie lektura “Świadomych zakupów”! Po tę książkę warto sięgnąć, jeżeli tylko mamy poczucie, że często kupujemy coś, co w rzeczywistości wcale nie jest nam potrzebne. Podlaski opisuje (i podaje liczne przykłady!), w jaki sposób specjaliści od reklamy, pracujący dla supermarketów, “zachęcają” nas do wydawania pieniędzy. Autor daje także liczne wskazówki dotyczące tego, jak bronić się przed manipulacją speców od sprzedaży i w konsekwencji - jak oszczędzać pieniądze.   Jeśli chcesz wiedzieć więcej sprawdź także 33 sposoby na oszczędzanie