Masz pytania? Napisz do nas!
X
  • Większe zużycie prądu jesienią jest normalne, bo krótkie i zimne dni wymagają oświetlenia i ogrzania mieszkania. Nie oznacza to jednak, że musimy wydawać fortunę. Wbrew pozorom nawet o tej porze roku można zapłacić mniejsze rachunki. Radzimy, jak oszczędzać prąd jesienią. Mniejsze zużycie prądu jesienią Chociaż oszczędzanie na prądzie jesienią może wydawać się mrzonką, istnieje kilka sposobów na zmniejszenie zużycia energii o tej porze roku. Trzeba jednak skupić się nie tylko na ogrzewaniu i oświetleniu, ale także na oszczędzaniu ogółem. Dzięki zebranym w tym artykule radom, dowiesz się, jak oszczędzać prąd jesienią. Oświetlenie Jesienią szybciej zapada zmrok, więc mieszkania wymagają większej ilości oświetlenia. Aby mimo to zaoszczędzić prąd, należy przestrzegać kilku zasad. Przede wszystkim unikaj zapalania światła tam, gdzie jest niepotrzebne. Jeśli nie przebywasz w danym pomieszczeniu lub tylko przez niego przechodzisz, zastanów się dwa razy, czy na pewno chcesz płacić za tak zmarnowany prąd. Pamiętaj też o rozsądnym użytkowaniu żarówek energooszczędnych. Nie korzystaj z nich w pomieszczeniach, w których przebywasz tylko chwilowo, bo zużywają najwięcej prądu w trakcie uruchamiania. Ogrzewanie Jesienią zaczyna się sezon grzewczy, ale zużycie prądu można zmniejszyć na wiele sposobów. Warto jednak podkreślić, że wszystko zależy od sposobu ogrzewania. W uproszczeniu - największych efektów można spodziewać się po sprzętach, które są stworzone do tego, aby dobrze dysponować energią. Wśród nich należy wymienić np. piec akumulacyjny, który pobiera prąd w odpowiedniej taryfie i oddaje ciepło, kiedy jest faktycznie potrzebne. Jeśli inwestujesz w elektryczne ogrzewanie, zadbaj o to, aby system był energooszczędny i wydajny. Gotowanie Mało kto się nad tym zastanawia, ale jesienią można oszczędzić prąd również na gotowaniu. Dlaczego? Kiedy temperatury spadają, gotujemy więcej ciepłych potraw niż latem. W efekcie zwiększa się też zużycie prądu, a przecież wystarczy mieć to jedynie na uwadze, aby zaoszczędzić. Jeśli to możliwe, piecz kilka potraw jednocześnie - pusty piekarnik zużywa tyle prądu, co pełny. Garnki koniecznie przykrywaj pokrywkami - czas gotowania skróci się, a pobór energii będzie mniejszy. Straty ciepła Jesienią zwróć także uwagę na ewentualne straty ciepła w mieszkaniu. Może się bowiem okazać, że płacisz więcej za prąd przez... marnotrawstwo. Jeśli z jakiegoś powodu zużywasz ogromne ilości prądu na ogrzewanie, upewnij się, czy twój dom jest dobrze ocieplony. Być może za większe rachunki odpowiadają straty ciepła, których nie jesteś nawet świadomy.  
  • Coraz wyższe temperatury sprawiają, że zapotrzebowanie na prąd wzrasta. Wbrew pozorom dotyczy to także Polski. Okazuje się nawet, że tego lata pobiliśmy rekord zapotrzebowania energetycznego. Ile prądu zużywają Polacy? Czy wiąże się to z jakimś ryzykiem? Zapotrzebowanie i import najwyższe w historii W 2018 roku zużycie energii elektrycznej w Polsce wzrosło o ok. 2 proc. i osiągnęło najwyższy odnotowany poziom w historii, czyli niemal 171 TWh. Są to dane podane przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne i niestety nie napawają optymizmem. Specjaliści zauważają także, że wraz z rosnącym zapotrzebowaniem na prąd wzrasta ilość importowanej energii. W zeszłym roku import netto osiągnął poziom 5,7 TWh, czyli najwyższy poziom w historii. Co ciekawe, ostatni rekord był zanotowany… trzydzieści lat temu! Wynosił 4,6 TWh i aż do 2018 roku nie został pobity. Ta sytuacja nie dotyczy tylko Polski. Światowe zużycie energii rośnie w ogromnym tempie. W 2018 r. wzrosło niemal dwukrotnie szybciej niż średnie tempo zanotowane od 2010 roku. W sumie zapotrzebowanie na energię elektryczną na świecie wzrosło o 4 proc. w ubiegłym roku. Dlaczego zapotrzebowanie na prąd rośnie? Jest kilka czynników, które zwiększają światowe zapotrzebowanie na prąd. Wśród nich 2 są najważniejsze. Wzrost gospodarczy – wiele państw, w tym Polska, znajduje się w bardzo dobrej sytuacji gospodarczej. Jeśli chodzi o Polskę wzrost PKB ciągle zadziwia i jest wyższy wskaźnika u naszych sąsiadów. Rozwój gospodarczy wiąże się jednak z większym zapotrzebowaniem na energię. Zmiany klimatu – duże wahania temperatur i niecodzienne zjawiska klimatyczne sprawiają, że wzrasta zarówno zapotrzebowanie na ogrzewanie, jak i na chłodzenie. Nie bez powodu rekordy zapotrzebowania w Polsce padają latem, gdy klimatyzacja działa w pełni. Czy grozi nam blackout? Efektywność energetyczna w Polsce pozostawia wiele do życzenia, o czym pisaliśmy w artykule o inteligentnych sieciach energetycznych. Nie oznacza to jednak, że rosnące zapotrzebowanie na energię jest dużym problemem. Chociaż latem 2015 roku doszło do blackoutu w naszym kraju, ryzyko powtórzenia takiej sytuacji jest relatywnie niskie. Ewentualna awaria z pewnością nie będzie tak wielka jak ta, do której doszło w Argentynie (więcej przeczytasz o tym tutaj). Możemy być zatem spokojni? Niekoniecznie. Zmiany klimatyczne będą postępować, jeśli największe siły świata nie zmienią swojego podejścia do skutków globalnego ocieplenia. Dotyczy to również Polski, która w dużej mierze opiera swoją gospodarkę na wydobyciu węgla. Bagatelizowanie zmian klimatycznych i przyczynianie się do wzrostu emisji CO2 skutkuje m.in. większym zapotrzebowaniem na energię elektryczną. Blackout nie jest nam jeszcze straszny, ale w przyszłości będziemy zużywać jeszcze więcej energii elektrycznej, jeśli tendencja nie ulegnie zmianie.
  • Polacy przykładają dużą wagę do zużycia energii i w związku z tym szukają różnych metod na jej oszczędzanie. Niestety, w sieci nie brakuje fałszywych porad, które mogą przynieść skutek odwrotny od zamierzonego. W tym artykule rozprawiamy się z mitami o oszczędzaniu energii. Fakty i mity o zużyciu energii 1) Tryb czuwania Fakt: urządzenia w trybie czuwania pobierają prąd, mimo że  są wyłączone Mit: oszczędności po odłączeniu od prądu urządzeń w trybie czuwania są duże Generalnie dobrze jest mieć na uwadze urządzenia z trybem standby, jednak należy zdawać sobie sprawę z tego, że większość z nich pobiera znikome ilości prądu. Można je zauważyć, jeśli w domu znajduje się takich urządzeń bardzo dużo, ale kiedy mowa jedynie o telewizorze, raczej nie należy szukać oszczędności na tym polu. 2) Ładowarka w kontakcie Fakt: ładowarka, która akurat nie pracuje, ale wciąż jest podłączona do kontaktu, pobiera prąd Mit: ładowarka zostawiona w kontakcie pobiera dużo prądu Często zdarza się, że po odłączeniu urządzenia od ładowarki zostaje ona w kontakcie na jeszcze kilka godzin. Tak jest po prostu wygodnie. Warto jednak wiedzieć, że ilość prądu, jaką ładowarka wówczas pobiera, jest niewielka. To sytuacja analogiczna do trybu czuwania. Oszczędności wygenerujemy tylko, kiedy takich ładowarek w kontakcie mamy kilka lub nawet kilkanaście. 3) Żarówki energooszczędne Fakt: żarówki energooszczędne nie zawsze są energooszczędne Mit: wymiana żarówek na energooszczędne pozwoli wiele zaoszczędzić Żarówki energooszczędne są prawdziwie energooszczędne tylko w konkretnych przypadkach. Jak to możliwe? Najwięcej prądu zużywają w trakcie uruchamiania. Oznacza to, że są kiepskim rozwiązaniem dla pomieszczeń, w których światło zapalamy tylko na chwilę (łazienka, przedpokój). Mogą wygenerować oszczędności tylko tam, gdzie palą się długo. 4) Klasy energetyczne AGD Fakt: każda klasa energetyczna określa inną wartość poboru energii Mit: klasy energetyczne A i A+, A++, A+++ nie różnią się wiele od siebie Klasy energetyczne na urządzeniach AGD umożliwiają wybór modelu zużywającego mało energii. Wymiana przestarzałych lodówek czy pralek to zresztą jeden ze sposobów na oszczędzanie. Wielu konsumentom wydaje się jednak, że podział klas na A i A z plusami to po prostu chwyt marketingowy, a kupno urządzenia z klasą A zamiast A+ nie zrobi dużej różnicy. Tymczasem pobór obu tych urządzeń znacznie różni się. Niekiedy można zaoszczędzić nawet o 15 proc. energii więcej.
  • Ogrzewanie prądem kojarzy się przede wszystkim z wysokimi rachunkami, jednak ile w tym prawdy? Okazuje się, że może to być nie tylko wydajny system, ale również opłacalny. Wystarczy tylko wszystko dobrze rozplanować. Co wpływa na koszt ogrzewania elektrycznego? Przede wszystkim należy uzmysłowić sobie, że na to, ile kosztuje ogrzewanie elektryczne, wpływa wiele czynników. Nie chodzi tylko o rodzaj ogrzewania. Największy wpływ na koszt ma budowa budynku i jego wielkość oraz materiał, z jakiego został zbudowany. Dodatkowo pod uwagę trzeba też wziąć ilość strat ciepła. Z tego też powodu już na samym początku trzeba podkreślić, że stary, źle zaizolowany dom zawsze będzie złym obiektem do instalacji ogrzewania elektrycznego. Pobór energii byłby ogromny. Inaczej to wygląda w przypadku nowych budynków. Obecne przepisy narzucają na inwestorów obowiązek dobrego ocieplenia domów. Oznacza to, że straty ciepła w takich obiektach są niewielkie, a ogrzewanie elektryczne wydajne. Jeśli mieszkasz w nowym budownictwie, nie musisz zastanawiać się nad tym, czy ogrzewanie elektryczne jest drogie. Warto też wiedzieć, że koszty ogrzewania elektrycznego można obniżyć, wprowadzając kilka rozwiązań. Jak obniżyć koszty ogrzewania elektrycznego? Odpowiednia taryfa – energię możemy pobierać w różnych taryfach. Standardowa to G11, w trakcie której pobór prądu jest taki sam niezależnie od pory dnia. W przypadku elektrycznego ogrzewania zalecana jest jednak taryfa G12, która oferuje tańszy prąd w nocy, lub G12w, w której ceny niższe są i w nocy, i w weekendy. Akumulacja – zmiana taryfy opłaca się najbardziej w połączeniu z akumulacją prądu pobranego w tańszej taryfie. Szczególnie zalecana jest instalacja zbiornika buforowego, który odda zebrane ciepło w trakcie dnia. Ogrzewanie elektryczne jako dodatkowe źródło ogrzewania Jeśli docieplenie budynku nie wchodzi w grę, a zmiana taryfy i magazynowanie energii nie dają dużych efektów, nie trzeba od razu rezygnować z ogrzewania elektrycznego. Wielu ludzi traktuje ten system jako dodatek do innego sposobu ogrzewania. Wówczas mogą wykorzystać maksymalnie potencjał ogrzewania elektrycznego, wprowadzając niewiele zmian do swojego otoczenia. Połączenie elektrycznego ogrzewania np. z kominkiem jest niezwykle częste w wolnostojących domach. Czy ogrzewanie elektryczne jest drogie? Ogrzewanie elektryczne jest niestety droższe od alternatywnych rozwiązań, ale należy zdawać sobie sprawę z tego, że tak wcale być nie musi. Jeśli instalację wprowadzono do odpowiednio przygotowanego budynku, jej wydajność jest duża. Wiele zależy też od gospodarowania pobraną energią.